... coś fajnego tu się zaraz stanie.
Dalej już prozą, bo nie potrafię rymować. Zrobiliśmy z Mariuszem kilka zdjęć przechodząc obok torów kolejowych. Wszystkie bez wyjątku na stojąco, bo wiemy jak działają toalety w pociągach.
wtorek, 30 sierpnia 2016
piątek, 26 sierpnia 2016
#365 dziesiąty miesiąc
Już prawie widać metę!
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI Organizator: Marta Marthamelie Głowacka Inicjatywa artystyczna: Migawka - Łódzkie Sesje Zdjęciowe |
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
Mad Max #Migawka
Nie jestem wielkim fanem ostatniego filmu o przygodach szalonego Maxa, zdecydowanie wolę Wojownika Szos czy wizję z Falloutów, skupiłem się więc na próbie uchwycenia klimatu Pustkowi.
No to przejdźmy do konkretów:
Organizatorka sesji: Marta Marthamelie Głowacka
Inicjatywa artystyczna: Migawka - Łódzkie Sesje Zdjęciowe
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Modelka/ MUA: katrareina art Stylizacja: Beata Miklewicz, BEMI |
![]() |
| Model: Mariusz Jamrosz Stylizacja/ MUA: Jagienka Doboszówna Modelka: Marta Marthamelie Głowacka Stylizacja/MUA: Stylizatorium Marthamelie - wypożyczalnia kostiumów i rekwizytów. |
![]() |
| Modelka: Kaja Winczyk MUA/ Stylizacja: Kaja Winczyk Marta Wojdalska |
![]() |
| Modelka: Kaja Winczyk MUA/ Stylizacja: Kaja Winczyk Marta Wojdalska |
![]() |
| Modelka, Stylizacja: Kasia Małek MUA: Kaja Winczyk, Kasia Małek |
![]() |
| Modelka, Stylizacja: Kasia Małek MUA: Kaja Winczyk, Kasia Małek |
![]() |
| Model: Stan De Stylizacja: Agnieszka Yogo Jankowska |
![]() |
| Model: Damian Bereś Stylizacja/ MUA: Jagienka Doboszówna |
![]() |
| Model: Damian Bereś Stylizacja/ MUA: Jagienka Doboszówna |
![]() |
| Modelka/ Stylizacja: Monika Fafinska |
![]() |
| Modelka, Stylizacja: Kasia Małek MUA: Kaja Winczyk, Kasia Małek Modelka: Marta Marthamelie Głowacka Stylizacja/ MUA: Stylizatorium Marthamelie - wypożyczalnia kostiumów i rekwizytów. |
piątek, 8 lipca 2016
#365 dziewiąty miesiąc
Kolejny miesiąc wyzwania minął. Mimo sesji egzaminacyjnej obyło się bez przestojów. Ale braki czasu i tak widać, niestety. Nie przedłużając:
Tradycyjnie reszta zdjęć pojawi się na wkrótce fanpage'u.
![]() |
| Gołąb zdecydował się na czołówkę z moją szybą. Przegrał. |
![]() |
| Czekając na egzamin... |
![]() |
| Lubię faktury. |
![]() |
| Lato w mieście. |
![]() |
| Lato pod miastem. |
Tradycyjnie reszta zdjęć pojawi się na wkrótce fanpage'u.
poniedziałek, 13 czerwca 2016
Mir 1-B
Mir 1-B. Radziecki szeroki kąt, 37 mm, f/2.8, gwint M42,
lubi występować w towarzystwie Zenitów. Jego cena wynosi ok. 100 zł, co w
przypadku staruszków M42 nie jest ani ani specjalnie wysokie, ani niskie, ot,
taki średniaczek. Jeżeli wierzyć opiniom w Internecie jego jakość to też
średniaczek i pozostawia wiele do życzenia w kwestii ostrości i winietowania,
natomiast jest całkiem niezły jeśli chodzi o aberracje i dystorsje. Niestety
nie miałem okazji tego sprawdzić, mój egzemplarz przyszedł do mnie przerobiony.
Efekt prostej modyfikacji polegającej na obróceniu jednej z
soczewek przeszedł moje oczekiwania. Tego typu modyfikacje Heliosów, często
sprzedawane na allegro jako „petzval mod” są mówiąc oględnie średnie. Ich
właściciele zachwalają niesamowity „swirly bokeh”, jednak zapominają już o tym,
że w wyniku przeróbki ostre Heliosy zaczynają mydlić i przejawiać efekt
soft-fokus. Z Mirem jest inaczej!
Efekt osiągany po modyfikacji przypomina trochę to co
uzyskany dzięki obiektywowi z kontrolą perspektywy, ale nie do końca. Łatwiej
to będzie chyba pokazać niż opisać. Zdjęcia nie zostały poddane obróbce, są
prosto z aparatu:
Do obsługi trzeba się przyzwyczaić. Jednym z powodów jest
preselekcja przysłony. Drugim – umieszczenie wąskiego pierścienia ostrości dość
nisko, przez co po założeniu na aparat znajduje się on dość blisko korpusu. Nie
są o wady uniemożliwiające korzystanie ze sprzętu, wymagają jednak nabrania
wprawy.
Wydaje mi się też, że na obiektyw należy obowiązkowo założyć
filtr ochronny, po jego modyfikacji przednia soczewka dość niebezpiecznie
wystaje i aż prosi się o kontuzję.
Do czego jest ten obiektyw? Do bardzo konkretnych zadań.
Jego specyficzne własności optyczne prawdopodobniej częściej będą przeszkadzać
niż pomagać, ale po prostu trzeba się z tym pogodzić. To narzędzie do
realizowania konkretnych wizji, pomysłów, koncepcji. Wiele sobie obiecuję po
tym szkle, chociaż pewnie nie będę sięgał po nie zbyt często.
A tutaj można znaleźć film instruktażowy dotyczący wykonania
opisywanej przeze mnie modyfikacji .
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Wildlife Photographer of the Year 2002-2015
Wielka gratka dla wszystkich miłośników fotografii, a zwłaszcza tych zainteresowanych zdjęciami przyrodniczymi.
W Muzeum Miasta Pabianic do 25.06.2016 można oglądać wystawę zdjęć z konkursu Wildlife Photographer of the Year 2002-2015. Ekspozycje tworzy 70 zdjęć, które zajęły w kolejnych edycjach tego wydarzenia miejsca 1 – 3 lub otrzymały wyróżnienia. Tyle słowem wstępu.
(Niestety na wystawie obowiązuje zakaz robienia zdjęć, wszystkie obrazy w tej notce pochodzą z oficjalnej ulotki reklamowej. Skanowałem ją kartoflem, więc jakość jest mocno taka sobie.)
Bez zbędnego owijania w bawełnę – wystawa robi ogromne wrażenie. Zdjęcia są co do jednego świetne. Technika wykonania, kompozycja obrazu, kadry, jakość wydruków – wszystko jest na najwyższym poziomie. Od razu czuć, że konkurs z którego pochodzą ma najwyższy poziom i ogromny zasięg.
Co można tam zobaczyć? Przede wszystkim zdjęcia zwierząt. Zarówno tych najmniejszych, które ledwo dostrzegamy, jak i największych kolosów. Wieloryb obok mrówki? Proszę bardzo. Na wystawie można również zobaczyć zdjęcia roślin i krajobrazów, jest ich jednak zdecydowanie mniej. Co wcale nie oznacza, że są one gorsze!
W Internecie można znaleźć galerie z tymi zdjęciami, jednak na ekranie komputera nie wyglądają one tak spektakularnie jak na dużej, oprawionej w ramę odbitce wiszącej na ścianie. Ktoś mógłby teraz powiedzieć „Chwila, chwila. Wszystko super, ale w sieci jest za darmo, a w muzeum trzeba płacić!”. Owszem. Bilet studencki kosztował mnie oszałamiające 1,50 zł. Czyli mniej niż puszka kiepska piwa albo 1/5 najtańszego dekielka na obiektyw.
Niestety nie udało mi się dotrzeć do informacji gdzie zdjęcia pojadą po 25 czerwca. W Pabianicach będzie jeszcze przez 3 tygodnie i szczerze ją wszystkim polecam. Dojazd z Łodzi czy innych miast w okolicy nie powinien być szczególnie problematyczny a wystawa jest zdecydowanie warta zobaczenia.
czwartek, 2 czerwca 2016
#365 ósmy miesiąc
Kolejny miesiąc minął jak z bicza strzelił!
![]() |
| Odkurzając modele stwierdziłem, że dobry portret nie jest zły |
![]() |
| Majestatyczny komar |
![]() |
| Kopalnia pod Tomaszowem Mazowieckim. Akurat zaczynała się burza a my staliśmy z rozdziawionymi z wrażenia ustami |
![]() |
| Przerobiony Mir 1-B |
![]() |
| Znów ten sam przerobiony Mir. Kiedyś napiszę o nim więcej, jest cudowny! |
![]() |
| Ciekawe efekty z dość starego negatywu Agfy |
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































